#
Regionalny Portal Wiedzy o rynku pracy
Już ponad połowa pracodawców z Polski północnej ma trudności ze znalezieniem pracowników

Dodano: Piątek, 27 lipca 2018 (14:26)



miniatura Firmy zlokalizowane w Polsce północnej mierzą się z największymi trudnościami w pozyskiwaniu odpowiednich osób do pracy spośród 6 przeanalizowanych w badaniu ManpowerGroup regionów naszego kraju. Dla 37% z nich  obsadzenie stanowisk nowymi pracownikami jest trudniejsze niż przed rokiem. Problem ze zrekrutowaniem odpowiednich osób do pracy deklaruje ponad  połowa polskich firm. Największe trudności w pozyskiwaniu pracowników zgłaszają duże firmy – 75%. Nieco mniejsze kłopoty deklarują przedstawiciele średnich i małych firm (odpowiednio 57% i 48%) oraz mikroprzedsiębiorstwa (29%).

Niedobory talentów coraz większe na całym świecie


Problem ze znalezieniem pracowników zgłasza więcej pracodawców niż kiedykolwiek wcześniej. 45% przebadanych na świecie firm deklaruje, że nie może znaleźć pracowników dysponujących poszukiwanymi umiejętnościami. W przypadku dużych organizacji (ponad 250 pracowników) odsetek ten jest jeszcze wyższy — w 2018 roku problem niedoboru talentów zakomunikowało 67% z nich. Wynik uzyskany dla Polski daje nam również miejsce powyżej średniej globalnej i średniej dla regionu EMEA, czyli Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki (43%). Na tle 25 przeanalizowanych rynków z regionu EMEA Polska znalazła się w pierwszej dziesiątce krajów posiadających największe trudności z rekrutacją odpowiednich pracowników. Niedobory talentów są najwyższe od 12 lat.





10 najbardziej pożądanych umiejętności


Wykwalifikowani pracownicy fizyczni (elektrycy, spawacze, mechanicy), kierowcy, pracownicy sektora produkcji przemysłowej, inżynierowie, a także pracownicy restauracji i hoteli to pięć grup zawodów, w których na przestrzeni ostatniego roku obsadzenie wolnych stanowisk sprawiało najwięcej trudności.

Większość z dziesięciu najbardziej pożądanych zawodów wymaga dodatkowych szkoleń, jednak nie każdy z nich wiąże się z posiadaniem dyplomu uczelni wyższej. Stanowiska dla średnio wykwalifikowanych pracowników stanowią 40% wszystkich miejsc pracy w OECD, a zapotrzebowanie na nie wciąż rośnie. W erze cyfryzacji zatrudnienie nie zawsze wymagać będzie wykształcenia wyższego, jednak będzie w dużym stopniu opierało się na ciągłym rozwijaniu umiejętności. Nawet najbardziej tradycyjne role są rozszerzane o nowe technologie.

Kogo poszukują pracodawcy w województwie pomorskim?


Trzy najbardziej deficytowe zawody w województwie pomorskim to: wykwalifikowani pracownicy fizyczni, w tym elektrycy, spawacze, mechanicy, pracownicy restauracji i hoteli oraz inżynierowie elektromechaniki, chemii i cywilni. Brak rąk do pracy w wymienionych zawodach wynika z tego, że rynki zagraniczne już od dłuższego czasu oferują polskim fachowcom dużo lepsze warunki finansowe i środowisko pracy niż lokalny rynek. Głównie wykwalifikowani pracownicy fizyczni oraz inżynierowie są cennym nabytkiem dla firm na rynku norweskim, szwedzkim i niemieckim. Doświadczeni pracownicy restauracji i hoteli, zwłaszcza władający językami obcymi, bez problemu znajdą zatrudnienie w Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Portugalii i we Włoszech, czy nawet w egzotycznych kierunkach jak Wyspy Kanaryjskie – tłumaczy Piotr Skierkowski, ekspert rynku pracy z agencji zatrudnienia Manpower. – Aktualna sytuacja na rynku pracy wynika z kilku czynników – objaśnia Piotr Skierkowski. – Z jednej strony jest skutkiem obecnej koniunktury gospodarczej i pojawiających się nowych miejsc pracy. Z drugiej jest efektem emigracji zarobkowej pracowników z Polski północnej, głównie do Skandynawii, Wielkiej Brytanii oraz Niemiec. Opisana wyżej sytuacja jest sygnałem dla osób poszukujących pracy lub planujących zmianę pracodawcy – deficyt talentów na lokalnym rynku w powyższych profesjach przełoży się niewątpliwie na wzrost wynagrodzeń oraz możliwość wynegocjowania atrakcyjniejszych benefitów. Dla pracodawców taki stan rzeczy oznacza nieuniknione zwiększenie nakładów finansowych, aby umożliwić pozyskanie, utrzymanie i rozwój pracowników. Ponadto obecna sytuacja powoduje, że pracodawcy zobligowani są inwestować w kształcenie nowej kadry od podstaw, ponieważ brak dobrej jakości szkolnictwa zawodowego i technicznego będzie powodował dalsze pogłębianie się deficytu w zawodach wymagających konkretnych, praktycznych kwalifikacji – podkreśla ekspert Manpower.



O badaniu:

Bieżące wydanie raportu „Niedobór talentów” to 12. globalna edycja i 10. polska edycja badania ManpowerGroup. Na świecie wzięło w nim udział blisko 40 000 respondentów z 43 krajów, w tym reprezentatywna grupa 750 z Polski. Ankietowani to osoby odpowiedzialne za politykę personalną w małych, średnich i dużych firmach. Celem powadzonego przez ManpowerGroup badania przedsiębiorców „Niedobór talentów” jest określenie ich trudności w pozyskiwaniu pracowników a także sprawdzenie, które zawody, i dlaczego, jest najtrudniej obsadzić. Raport z badania jest bezpłatny i ogólnodostępny w wersji polskiej i angielskiej na stronie www.manpowergroup.pl w zakładce Raporty rynku pracy. Wyniki dla wszystkich badanych 43 krajów są dostępne na stronie na stronie: www.go.manpowergroup.com.