#
Regionalny Portal Wiedzy o rynku pracy
Bierny, czyli kto?

Dodano: Czwartek, 26 kwietnia 2018 (09:56)



miniatura Jeszcze do niedawna, kiedy dostępni na rynku pracownicy zaspokajali potrzeby kadrowe pracodawców, nie podejmowano na szeroką skalę dyskusji dotyczącej aktywizacji zawodowej biernych. Jednakże, coraz mniejsze bezrobocie oraz niekorzystne trendy demograficzne związane ze starzejącym się społeczeństwem czy wyjazdami Polaków za granicę na stałe powodują, że zintensyfikowanie działań aktywizacyjnych osób dotychczas biernych zawodowo stało się koniecznością.

Jest to o tyle ważna kwestia, że zdaniem ekspertów cudzoziemcy, którzy obecnie podejmują pracę na Pomorzu, mogą nie być w stanie wypełnić luki zatrudnieniowej na regionalnym rynku pracy.
Ponad 750 tysięcy (prawie 42%) mieszkańców województwa pomorskiego powyżej 15. roku życia nie pracowało i nie szukało pracy – są to tzw. bierni zawodowo (1). Jest ich tylko o ¼ mniej niż pracujących Pomorzan. Chociaż z roku na rok zmniejsza się liczebność tej grupy, aż 300 tysięcy (40%) to ludzie w wieku produkcyjnym (mężczyźni 18-64 lata, kobiety 18-59 lat).



Wobec kurczących się zasobów pracy w województwie, aktywizacja tej części społeczeństwa będzie w najbliższych latach nabierała coraz większego znaczenia. Wymaga to również wysiłku instytucji zajmujących się przywracaniem nieaktywnych zawodowo na rynek pracy, jak również dłuższego czasu i odpowiednich nakładów finansowych. Aktywizacja osób, które nie pracują i, co ważne, nie szukają pracy jest istotna dla gospodarki województwa, gdyż bez ludzi, którzy będą zdolni podjąć zatrudnienie, a tym samym zaspokoją potrzeby kadrowe pracodawców, nie będzie możliwe podtrzymanie bieżącego tempa wzrostu gospodarczego w regionie. Należy pamiętać, że kondycja gospodarki nie zależy tylko od tego, jaki odsetek populacji pracuje, ale także jaka część zatrudnionych musi utrzymać biernych zawodowo oraz  bezrobotnych, którzy w myśl ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy są aktywni zawodowo, jednak w praktyce często pozostają znacznie oddaleni od rynku pracy.
W województwie pomorskim w 2017 roku na 1000 osób pracujących przypadały 792 osoby bierne zawodowo i bezrobotne. Chociaż z roku na rok obserwowany jest spadek liczby obciążenia pracujących przez osoby bierne i bezrobotne, to nadal poziom tego wskaźnika jest wysoki.

Bierni zawodowo w regionie

Bierni zawodowo w naszym województwie to przede wszystkim:

  • mieszkańcy miast - w województwie odnotowano ich około 490 tys., tj. 65% ogółu biernych. Porównując natomiast ilu biernych zawodowo utrzymywali pracujący, to korzystniejszą relację odnotowano w przypadku mieszkańców miast, gdzie na 1000 pracujących przypadało 746 biernych zawodowo. Pracujący mieszkańcy wsi utrzymywali natomiast 752 biernych zawodowo zamieszkujących tereny wiejskie.
  • kobiety - ponad 470 tys. osób w regionie (63% ogółu niepracujących i nieposzukujących pracy) to kobiety bierne zawodowo. Niepokojącym zjawiskiem jest to, że zdecydowanie więcej kobiet pozostaje w bierności zawodowej niż pracuje, co przekłada się na obciążenie pracujących tymi, którzy nie pracowali i nie szukali pracy. Na 1000 osób pracujących przypadało 469 kobiet biernych zawodowo (mężczyzn tylko 279). Natomiast na 1000 pracujących kobiet aż 1061 nie pracowało i nie szukało pracy.
  • osoby starsze powyżej 55 lat oraz osoby młode w wieku 15-24 lata - powyżej 55 roku życia prawie 470 tys. (ponad 62% ogółu biernych zawodowo), a w przypadku osób w wieku 15 – 24 lata niespełna 150 tys. (około 20% ogółu biernych) to osoby niepracujące i nie poszukujące pracy. Wskaźnik obciążenia pracujących przez powyższe grupy jest relatywnie wysoki, zwłaszcza w przypadku osób starszych. I tak na 1000 osób pracujących przypadało 465 biernych zawodowo 55+ oraz 146 w wieku 15-24 lata.
  • osoby z niskim wykształceniem - relatywnie dużą grupę Pomorzan niepracujących i nieposzukujących pracy, tj. ponad 240 tys. (32% ogółu biernych), stanowiły osoby o niskim wykształceniu: gimnazjalnym, podstawowym, niepełnym podstawowym i bez wykształcenia szkolnego. Takich osób na 1000 pracujących przypadało 305.

Przyczyny bierności

Jeśli bliżej przyjrzymy się deklarowanym powodom bierności zawodowej, to nie jest zaskoczeniem fakt, że wśród wyżej wyróżnionych grup znalazły się osoby starsze i młode, czy też kobiety. Najczęstszą przyczyną braku aktywności na rynku pracy jest emerytura. Z roku na rok rośnie liczba osób pobierających świadczenie emerytalne; w 2017 było ich już 371 tys., tj. 50% wszystkich biernych w regionie. Kolejnym powodem bierności zawodowej jest nauka i uzupełnianie kwalifikacji, dlatego też tak dużo (prawie 134 tys., tj. 18%) młodych osób nie pracuje i nie poszukuje pracy. Natomiast 122 tys. (co stanowi 16% biernych w regionie) wskazało, że powodem braku aktywności zawodowej są obowiązki rodzinne i te związane z prowadzeniem domu. Można przypuszczać, że większość tej grupy stanowią kobiety, gdyż to one zdecydowanie częściej nie pracują zawodowo ze względu na podejmowanie powyższych obowiązków. Bierność zawodową związaną z chorobą czy niepełnosprawnością deklarowało około 104 tys. osób, 14% wszystkich nieaktywnych. Jest także grupa osób, która nie pracuje i nie poszukuje pracy z powodu zniechęcenia bezskutecznością poszukiwań pracy. Takich osób było 13 tys. i stanowili oni 2% wszystkich biernych Pomorzan.


Ekonomia społeczna jako instrument aktywizacji

Przedsięwzięcia prowadzone w ramach ekonomii społecznej nie są może uniwersalnym remedium na problem bierności, ale bez wątpienia stanowią szansę dla wielu osób na powrót do aktywnego życia społecznego i zawodowego. Mogą one przynosić wiele korzyści nie tylko osobom dotkniętym marginalizacją, ale także społecznościom lokalnym, przyczyniając się do rozwoju społeczno-gospodarczego.
Centra integracji społecznej (CIS) to jeden z rodzajów przedsiębiorstw społecznych, których celem jest reintegracja społeczno-zawodowa osób wykluczonych społecznie lub zagrożonych takim wykluczeniem. CIS-y pełnią funkcję edukacyjną, aktywizując społecznie i zawodowo uczestników zajęć.

Kim są wykluczeni?

Osoby wykluczone społecznie to ci, którzy z różnych przyczyn nie mogą samodzielnie funkcjonować w swoim środowisku i mają trudności z poruszaniem się po rynku pracy. Najbardziej zagrożone są osoby bezdomne, niepełnosprawne, opuszczające zakłady karne czy uzależnione. W tym gronie są również członkowie rodzin z dysfunkcjami, dzieci ze środowisk zaniedbanych, wychowujące się poza rodziną oraz samotne matki. Nie wolno zapominać także o osobach starszych, często samotnych i niepracujących: długotrwale bezrobotnych, ale i biernych zawodowo. Takie osoby często nie potrafią samodzielnie poprawić własnej sytuacji życiowej. By ich wykluczenie, poczucie izolacji i niemoc się nie pogłębiały, potrzebują wsparcia. 

Reintegracja społeczna i zawodowa realizowana jest poprzez:

  • kształtowanie umiejętności pozwalających na pełnienie ról społecznych i osiąganie pozycji społecznych dostępnych osobom niepodlegającym wykluczeniu społecznemu,
  • nabywanie umiejętności zawodowych oraz przyuczanie do zawodu, przekwalifikowanie lub podwyższanie kwalifikacji zawodowych,
  • kształtowanie umiejętności związanych z planowaniem/organizowaniem życia i zaspokajaniem potrzeb własnym staraniem, zwłaszcza przez możliwość osiągnięcia własnych dochodów przez zatrudnienie lub działalność gospodarczą,
  • kształtowanie umiejętności racjonalnego gospodarowania posiadanymi środkami pieniężnymi.

Centra integracji społecznej w Pomorskiem

Jak wynika ze statystyk dla województwa pomorskiego (2), na koniec drugiego kwartału 2016 roku w zajęciach realizowanych w 21 CIS-ach uczestniczyło 439 osób, rok później w tym samym okresie liczba ta wzrosła do 620 osób. Uczestnikami zajęć są przede wszystkim osoby długotrwale bezrobotne (202 osoby w 2017 roku), inne osoby spełniające kryteria wykluczenia społecznego (na przykład samotne matki czy długotrwale korzystający z pomocy społecznej – 134), a także osoby niepełnosprawne (129 osób). Najliczniejszą reprezentację wśród uczestników zajęć w 2017 roku stanowiły osoby między 45. a 54. rokiem życia (169 osób) oraz w przedziale wiekowym 35-44 (144), osób w wieku 55+ było natomiast 139. Bardzo rzadko z oferty CIS korzystają osoby najmłodsze, tzn. w wieku 18-24 lata (średnio 2 osoby na placówkę).

W jakich zawodach pracują podopieczni CIS?

CIS-y zajmują się nie tylko prowadzeniem edukacji swoich podopiecznych – jedną z ważnych form wsparcia jest także praca uczestników zajęć. Spośród wskazanych 54 różnych specjalizacji, do zawodów wykonywanych najczęściej przez podopiecznych CIS należą: sprzedawca, budowlaniec, pracownik fizyczny, kucharz, opiekun osób starszych i sprzątacz(ka). Pod względem liczebności w I półroczu 2017 r. dominowali pracownicy fizyczni, pracownicy budowlani oraz ślusarze. W pierwszej dziesiątce znaleźli się również sprzedawcy, kucharze, robotnicy gospodarczy, sprzątacze, pomocnicy i pracownicy biurowi oraz pracownicy gospodarczy.

Co najważniejsze, z badania przeprowadzonego w ub.r. przez WUP w Gdańsku wynika, że po zakończeniu zajęć duża część uczestników (aż 43%)  znajduje zatrudnienie (pracę podjęło 138 osób). Niespełna jedna trzecia (31,8%) pozostaje klientem pomocy społecznej (102 osoby), zaś niemal jedna czwarta (24,3%) nadal pozostaje nieaktywna zawodowo. Zaledwie trzy osoby po zakończeniu zajęć podjęły dalszą naukę lub studia.

(1) obliczenia własne WUP Gdańsk; wielkości za 2017 r. zostały wyliczone na podstawie średniej arytmetycznej danych kwartalnych GUS.
(2) na podstawie badania WUP Gdańsk przeprowadzonego w terminie lipiec-sierpień 2017 r.