#
Regionalny Portal Wiedzy o rynku pracy
Szukanie pracy to ciężka praca

Dodano: Poniedziałek, 16 kwietnia 2018 (14:11)



miniatura Jeszcze kilka lat temu szukanie nowej pracy trwało średnio nawet rok i mimo, że dziś okres ten skrócił się do trzech miesięcy, to jednak wciąż ciężka praca i trzeba się do niej odpowiednio przygotować. Sposobów jest wiele, warto jednak wiedzieć, gdzie i kiedy je zastosować.

Większość osób korzysta z podstawowego kanału, jakim jest wysyłanie cv i listu motywacyjnego w odpowiedzi na pojawiające się ogłoszenia o pracę w internecie i prasie. Jest to najbardziej popularny kanał poszukiwania pracy, ale i zarazem najbardziej zatłoczony. Na jedno ogłoszenie w ciągu miesiąca może odpowiedzieć nawet kilkaset osób. W ten sposób konkurujemy z dużą ilością kandydatów, starających się o ten sam etat. Szukając pracy należy równolegle działać na kilku płaszczyznach.

Źródła poszukiwania pracy można sprowadzić do czterech głównych:
Pośredników - wliczając w tę kategorię zarówno pośredników z instytucji publicznych (np. urzędy pracy), jak  i komercyjnych (różne kategorie firm rekrutacyjnych). Zasada działania jest w gruncie rzeczy podobna, różnice wynikają ze statusu i celów, stopnia formalizacji procesu oraz grup zawodowych, na których się skupiają.
Ogłoszeń zamieszczanych w internecie, prasie czy na tablicach ogłoszeń - upowszechnienie internetu powoduje, że coraz częściej to, co w prasie, jest też w sieci.
Docierania bezpośredniego - listownego (mailowego) bądź osobistego kontaktu z firmami, które nie prowadzą w danym momencie mniej lub bardziej otwartych procesów rekrutacyjnych.
Wykorzystania kontaktów osobistych, w czym mieści się też aktywny udział w społecznościach sieciowych.

Jak szukamy najczęściej?

Pierwszym źródłem informacji, z którego najchętniej korzystamy,  są portale ogłoszeniowe (57,1%), w drugiej kolejności zwracamy się o pomoc do znajomych (53,5%). Na trzecim miejscu wymieniane jest samodzielne poszukiwanie ofert w zakładkach „Kariera” (51,2%) na stronach konkretnych pracodawców. Ta metoda najbardziej zyskuje na popularności. Na kolejnej pozycji znalazły się media społecznościowe (30,1%), z których najchętniej korzystają osoby dobrze wykształcone i młode do 34 roku życia. W urzędach pracy ofert zatrudnienia planuje szukać 25,4% badanych, głównie z wykształceniem podstawowym i w wieku 55+. Co piąty badany myśli o zwróceniu się do agencji zatrudnienia.[1]


Źródło: „Barometr Rynku Pracy IX” Work Service

Nowoczesne metody

W różnych badaniach prowadzonych w kraju i na świecie, jako najskuteczniejszą metodę poszukiwania pracy wskazuje się kontakty osobiste. Nową odmianą wykorzystywania kontaktów osobistych jest udział w społecznościach sieciowych (youtube, twitter, goldenline, pinterest, foursquare czy linkedin). Osoby bezrobotne i poszukujące pracy mogą zamieszczać tam cv oraz opisać swoje doświadczenie zawodowe, co daje większe szanse na znalezienie zatrudnienia. Profesjonalne społeczności, typu LinkedIn, są rosnącym na znaczeniu źródłem pozyskiwania informacji o kandydatach przez profesjonalnych rekruterów czy firmy, które często zlecają swoim działom HR regularne przeglądanie takich portali. Bardzo popularne staje się też tworzenie własnego VideoCV, czyli autoprezentacji. Również uczestnictwo w targach i giełdach pracy oraz bezpośredni kontakt z pracodawcą sprzyjają zwiększeniu szans na zatrudnienie. Jest to tzw. ukryty rynek pracy, na którym znajduje się 60–85% ofert pracy, które nigdy nie trafią do ogłoszeń zamieszczanych w prasie czy urzędach pracy. Popularność tego typu wydarzeń w ostatnich latach jest duża. Targi pracy dają możliwość spotkania w jednym miejscu przedstawicieli zarówno lokalnych, jak i międzynarodowych firm.

Targi pracy – wszystko w pigułce

Targi pracy to zyskująca coraz większą popularność forma spotkania pracodawcy z potencjalnym kandydatem do pracy. Jest to dobra okazja na bliższy kontakt z przedstawicielami pracodawcy, czyli tzw. networking. Przy odrobinie szczęścia może zdarzyć się, że właśnie tam rozpocznie się  proces rekrutacji, zwieńczony sukcesem w postaci pracy u wymarzonego pracodawcy. Dodatkowo, podczas targów można dowiedzieć się „z pierwszej ręki” jak wyglądają warunki zatrudnienia w danym przedsiębiorstwie czy zadać pytania, na które nie zawsze można uzyskać odpowiedzi w internecie czy przez telefon.

Już 18 kwietnia w Gdańsku, w Hali Amber Expo przy ulicy Żaglowej 11, odbędą się  Metropolitalne Targi Pracy Pomorza – największe  targi pracy w województwie.  W jednym miejscu zgromadzonych zostanie około 100 wystawców, kilka tysięcy miejsc pracy, propozycji staży oraz praktyk. Wśród wystawców znajdą się zarówno firmy lokalne, jak i duże, ogólnopolskie koncerny.

Z myślą o osobach młodych przygotowana została specjalna oferta – warsztaty ze znanymi blogerami, strefa dla młodzieży dotycząca Funduszy Europejskich – Power 2 Work, możliwość spotkania z doradcą zawodowym i przedyskutowania swoich planów edukacyjnych i zawodowych, konkursy, gry, itp. 

Targi rozpoczną się debatą poświęconą szeroko pojętej przedsiębiorczości. Pomorzanie w tym zakresie wyróżniają się na tle mieszkańców innych regionów Polski. Wyrazem tego jest utrzymująca się wysoka lokata Pomorza pod względem liczby nowo zarejestrowanych firm, jest ich 114 na 10000 mieszkańców – zajmujemy drugie miejsce w kraju, tuż za województwem mazowieckim.
Praktyczne informacje o różnorodnych formach i narzędziach wsparcia rozwoju firm dostępne będą w strefie przedsiębiorczości, która dedykowana jest instytucjom wspierającym i promującym przedsiębiorczość.

Pomorski rynek pracy to również coraz powszechniejsze zjawisko migracji zarobkowej. Liczba obcokrajowców  cały czas  wzrasta. W strefie migranta do dyspozycji uczestników targów przez  cały czas będą  eksperci z różnych instytucji  (m.in.: ZUS, PIP, Straż Graniczna) zajmujący się legalnością pobytu i zatrudniania cudzoziemców, którzy rozwieją wszelkie wątpliwości dotyczące procedur.

Wydarzenie potrwa sześć godzin, rozpoczęcie targów o godzinie 10.00, zakończenie o 16.00.

Szczegółowe informacje na stronie www.metropolitalnetargipracy.pl

Serdecznie zapraszamy!



[1] Na podstawie „Barometr Rynku Pracy IX” - opracowany przez instytut Kantar Millward Brown S.A. na zlecenie Work Service S.A.